Zaloguj się

Login
Hasło
Zapamiętaj mnie

Zaloguj się przez

Utwórz konto

Imię i nazwisko
Login
Hasło
Potwierdź hasło
Email
Potwierdź email
Oświadczam, że zapoznałem się z treścią regulaminu oraz że akceptuję jego treść.
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Baltic Media Group Sp. z o. o., z siedzibą przy ul. Grunwaldzkiej 82, 80-244 Gdańsk, w celach związanych ze świadczeniem usług dostępnych w serwisie.
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Baltic Media Group Sp. z o. o., z siedzibą przy ul. Grunwaldzkiej 82, 80-244 Gdańsk, w celach marketingowych, w tym na kontakt za pośrednictwem poczty elektronicznej ze strony Baltic Media Group Sp. z o. o. oraz parterów biznesowych wspópracujących z Baltic Media Group Sp. z o. o., zgodnie z Ustawą z dn. 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U. z 2002 r., Nr 144, poz. 1204 z późn. zm.)

Festiwal BookON w OLPI

Dzień wagarowicza w OLPI. W tej szkole uczniowie się nie nudzą.

- OLPI wspiera indywidualistów, czyli uczniów, którzy interesują się najróżniejszymi rzeczami, którzy mają jakieś pasje. My jako szkoła, chcemy wspierać taką aktywność - mówi Anna Adrianek, Zastępca Dyrektora w OLPI

Podczas festiwalu literacko-filmowego organizowanego w Ogólnokształcącym Liceum i Gimnazjum Programów Indywidualnych na młodzież czekało wiele atrakcji. Jedną z nich była gigantyczna gra planszowa.

- Dzieci rzucają kostką w pola, są żywymi pionkami więc muszą przeskakiwać na odpowiednie numerki - tłumaczy Maria Bieniecka, nauczycielka matematyki w OLPI

Pytania mogły być pewnym utrudnieniem jednak uczniowie mimo tego bawili się bardzo dobrze. Ci, którzy akurat nie toczyli bojów z kolegami na gigantycznej planszy mogli się wykazać podczas tworzenia animacji poklatkowych, które prowadził absolwent szkoły.

- Dzieci uczyły się montować zdjęcia w film za pomocą pasteli i klocków LEGO - wyjaśnia Artur Uciechowski, absolwent szkoły, który prowadził warsztaty. 

Od ogromu możliwości można zgłodnieć. Idealne na taką chwile będą świeżo przygotowane naleśniki, które serwowała w swojej kuchni mama Muminka. Po jedzeniu trzeba odpocząć. Najlepiej na trawienie zadziała dobra książka. Na przykład opowieść o Jerzym Kukuczce autorstwa Anny Czerwińskiej-Rydel, o której autorka opowiadała podczas spotkania autorskiego.

Festiwal muzyczno-filmowy BookON zgromadził w salach OLPI prawdziwe tłumy. Kiedy szkoła w ten sposób organizuje uczniom czas, chodzenie na wagary po prostu przestaje być atrakcyjne.

Bartek Kucharski

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Portal pomorska.TV nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Wpisy niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo mogą zostać usunięte.
facebook