Zaloguj się

Login
Hasło
Zapamiętaj mnie

Zaloguj się przez

Utwórz konto

Imię i nazwisko
Login
Hasło
Potwierdź hasło
Email
Potwierdź email
Oświadczam, że zapoznałem się z treścią regulaminu oraz że akceptuję jego treść.
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Baltic Media Group Sp. z o. o., z siedzibą przy ul. Grunwaldzkiej 82, 80-244 Gdańsk, w celach związanych ze świadczeniem usług dostępnych w serwisie.
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Baltic Media Group Sp. z o. o., z siedzibą przy ul. Grunwaldzkiej 82, 80-244 Gdańsk, w celach marketingowych, w tym na kontakt za pośrednictwem poczty elektronicznej ze strony Baltic Media Group Sp. z o. o. oraz parterów biznesowych wspópracujących z Baltic Media Group Sp. z o. o., zgodnie z Ustawą z dn. 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U. z 2002 r., Nr 144, poz. 1204 z późn. zm.)

Mickiewicz w Spółdzielni

Mickiewicz w branży rozrywkowej. Wojciech Tremiszewski w gdańskim pubie Spółdzielnia prezentował swój monodram.

- Bardzo chciałem zrobić opowieść o pełniejszym obrazie Mickiewicza. Nie mówię, że jest to dokumentalna historia oparta na faktach, bo bardzo dużo jest tam zmyslonych przeze mnie rzeczy, ale mam nadzieje, że jest to ciekawe i inspirujące - tłumaczy Wojciech Tremiszewski, autor monodramu.

I takie też było. Wieszcz narodowy spogladał z nieba na współczesną Polskę. Ten obraz go nie satysfakcjonuje i gdy ktos podsuwa mu pomysł zejścia na ziemię, by rozruszać towarzystwo, wchodzi w to.

- Próbuje się dopasować do tego co się tutaj dzieje, więc nie idzie tylko i wyłącznie w natchnionego poetę piszącego trzynastozgłoskowcem, ale próbuje swych sił także w branży rozrywkowej żeby dotrzeć do szeroko pojętego widza - dodaje Tremiszewski.

Taka forma spojrzenia na współczesną Polskę połączona z charakterystycznym poczuciem humoru Wojciecha Tremiszewskiego dała porządany efekt. To kolejny humorystyczny wieczór, których spółdzielnia organizuje coraz więcej.

- Lubimy się bawić, lubimy się śmiać. Impro zdecydowanie bardziej nam leży niż kabarety, bo jest nieprzewidywalne i robione na żywo i pewnie o to chodzi - wyjaśnia Grzegorz Najda ze Spółdzielni.

Monodram "Adama Mickiewicza próba odnalezienia się w branży rozrywkowej" niesie przesłanie, że mimo zmieniających się czasu, mody i języka ludzkie emocje i zachowania są badzo podobne.

Bartek Kucharski

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Portal pomorska.TV nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Wpisy niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo mogą zostać usunięte.
facebook