Zaloguj się

Login
Hasło
Zapamiętaj mnie

Zaloguj się przez

Utwórz konto

Imię i nazwisko
Login
Hasło
Potwierdź hasło
Email
Potwierdź email
Oświadczam, że zapoznałem się z treścią regulaminu oraz że akceptuję jego treść.
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Baltic Media Group Sp. z o. o., z siedzibą przy ul. Grunwaldzkiej 82, 80-244 Gdańsk, w celach związanych ze świadczeniem usług dostępnych w serwisie.
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Baltic Media Group Sp. z o. o., z siedzibą przy ul. Grunwaldzkiej 82, 80-244 Gdańsk, w celach marketingowych, w tym na kontakt za pośrednictwem poczty elektronicznej ze strony Baltic Media Group Sp. z o. o. oraz parterów biznesowych wspópracujących z Baltic Media Group Sp. z o. o., zgodnie z Ustawą z dn. 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U. z 2002 r., Nr 144, poz. 1204 z późn. zm.)

Jazz & Vine w Villi Uphagena

Kobiety, wino i śpiew. To Jazz & Wine w Villi Uphagena. Tego wieczoru wszyscy zakochani mogli nie tylko skosztować wyśmienitej kolacji przy muzyce na żywo, ale także spróbować win pochodzących z najlepszych włoskich winnic.

- W przeciwieństwie do win z Nowego Świata, które są nastawione na nuty owocowe i wyciągnięcie danego szczepu, w Starym Świecie skierowane jest to wszystko na tradycję, użyte szczepy i pochodzenie - mówi Tomasz Kalenik, dyrektor Winers.

Na ten romantyczny wieczór szef kuchni przygotował specjalne menu.

- Nie chcieliśmy się zamykać na typowo włoskie potrawy, bo to pierwszy tego typu wieczór - mówi Anna Stasiuk, menadżerka restauracji Villa Uphagena.

A zakochanym akompaniował Jan Rejnowicz. To założyciel zespołu RAMA 111, który koncertował na wszystkich kontynentach i oceanach świata. Serca publiczności porwała także Agnieszka Babicz. Wokalistka m.in. Teatru Muzycznego w Gdyni wykonała piosenki z repertuaru Anny German. Bo miłość najlepiej wyrazić właśnie muzyką.

- Można mówić o miłości tej pięknej, wzniosłej, romantycznej, ale i tej tragicznej, można mówić o opuszczeniu, płakać przez słowa i muzykę, ale też pięknie się śmiać - mówi Agnieszka Babicz, wokalistka.

Chociaż kolacja odbyła się pod nazwą "Kłótnia Zakochanych", w powietrzu zdecydowanie czuć było miłość. A po przepysznych potrawach można już tylko delektować się czasem spędzonym wspólnie z ukochaną osobą.

Patrycja Cybulska

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Portal pomorska.TV nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Wpisy niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo mogą zostać usunięte.
facebook